Kształt i język – bez granic – Finissage
Berlin-Buch,
bb-EWERKultur, Schwanebecker Chaussee,
wejście przez Haus Nr. 5-7

Kształt i język bez granic

SprachCafé Polnisch e.V realizuje wspólnie z artystami-rzeźbiarzami, Rudolfem J. Kaltenbachem i Silvią Christine Fohrer ze stowarzyszenia Steine ohne Grenzen e.V. społeczno-kulturowy projekt – Kształt i język bez granic (rzeźba) – wspierany przez państwowy program ”Demokratie Leben”. („Żyć demokracją”)
Od początku sierpnia tego roku w kilka kolejnych weekendów – uczestnicy i uczestniczki „Garten Freundlich” pracowali w Bukowym Lesie (Bucher Forst), nad koncepcją i formą pomnika dla wybitnego humanisty, artysty i polityka Otto Freundlicha (poniżej biografia), badając jednocześnie jego biografię.
Informacje na temat projektu —> https://bb-ewerk.jimdo.com/sprach-formen-ohne-grenzen/
Liczne pomysły wchodzące w skład projektu, takie jak m.in. szkice, prace stworzone z róznego rodzaju materiałów, dokumentacja fotograficzna projektu, zostaną przedstawione na niniejszej wystawie

w bb-EWERKultur, przy Schwanebecker Chaussee (wejście: budynek nr. 5-7) w Berlinie/Buch (kod pocztowy 13125).

Finisaż wystawy, wraz z wieczorem literackim Ruth Fruchtman, JP Bouzas oraz Agaty Koch – odbędzie się w dniu 21.10.2017 o godzinie 16.
Wystawa będzie czynna od 1 do 22 października 2017 roku, w każdą sobotę i niedzielę od 14 do 18.

Z okazji 140 urodzin i 75 rocznicy śmierci Otto Freundlicha, rzeźbiarza, malarza, humanisty i pomysłodawcy trasy rzeźb łączącej Zachód ze Wschodem, zamordowanego w 1943 roku przez reżim nazistowski w obozie zagłady w Sobiborze zostanie wzniesiony pomnik, który ma symbolizować ideę humanistycznego postrzegania świata, będąc jednocześnie znakiem pokoju, pojednania i międzynarodowego porozumienia. Pomnik ten, zostanie wzniesiony w ramach trasy rzeźb w Berlinie-Buch. Ponadto, planowany jest kolejny pomnik w Słupsku (Polska), który jest rodzinnym miastem artysty.
Od 2001 roku na terenie Berlina powstało około 200 rzeźb, stanowiących część wytyczonej trasy rzeźb na rzecz pokoju i wzajemnego zrozumienia. Projekt ten jest realizowany w ramach sympozjów rzeźbiarskich (Kamienie bez Granic) zainicjowanych przez Rudolfa J. Kaltenbach und Silvię Christine Fohrer. Warto nadmienić, że od 2012 roku ‚Kamienie bez Granic” są oficjalnym członkiem Europejskiej Drogi Pokoju. e.V.

Zapraszamy!

Otto Freundlich – biografia:
Artysta urodził się w 1878 roku w Słupsku na Pomorzu. W 1904 roku – w Monachium – zaczął studiować stomalologię, filozofię oraz teorię muzyki. Niedługo póżniej porzucił studia w tym mieście, zamieniając je na studia rzeżbiarskie w Berlinie. W 1908 roku osiadł w Paryżu, gdzie pobierał nauki m.in. u Pablo Picassa. W następnych latach kursował między Paryżem, Hamburgiem, Monachium, Berlinem i Kolonią. W pierwszej połowie lat 20-tych XX wieku, był już uznanym artystą, m.in. dzięki temu, że jak mało który potrafił łączyć ze sobą różne nurty występujące w sztuce.
W 1917 wstąpił do ruchu anty-wojennego, angażując się w politykę. Wstąpił do partii komunistycznej, w której został orędownikiem poglądów Karola Marxa. Od tej pory w swojej sztuce przeciwstawiał się indywidualizmowi, jednocześnie poszukując możliwości jej kolektywizacji. Żył ideą sztuki, która łączyła w sobie społeczne zaangażowanie z etyką. W jego rozumieniu rozwój sztuki był jednoznacznie powiązany z rozwojem społeczeństwa. Dlatego też, uznaję się go za pioniera zrozumienia sztuki w charakterystyczny dla siebie sposób, którą de facto rozszerzył po 1960 Joseph Beuys (akcjonizm, fluxus).
Ze swoją polityczną postawą, jako komunista, Żyd i postępowy artysta w nazistowskich Niemczech był przykładem wroga klasowego. W latach 30-tych zostało skonfiskowanych 14 prac Freundlicha, m.in. dla potrzeb nazistowskiej wystawy „Zdegenerowana Sztuka”. Jego 140 centymetrowa monumentalna rzeźba pod tytułem „Wielka Głowa” zainspirowana posągami kamiennymi na Wyspach Wielkanocnych została przedstawiona na okładce nazistowskiej broszury, zapraszającej na w/w wystawę. Naziści przyznali Otto Freundlichowi tytuł „Nowego Człowieka”.
Po wybuchu wojny artysta został aresztowany, po zwolnieniu z aresztu próbował bezskutecznie wyemigrować do Stanów Zjednoczonych. Następnie ukrywał się we francuskich Pirenejach, gdzie został zadenuncjowany i deportowany do Niemiec. Ponownie aresztowany, został zamordowany w obozie zagłady w Sobiborze.
Niestety jego niewątpliwy wpływ na twórczość innych artystów oraz jego wkład (wizja) w rozwój sztuki nowoczesnej jest dzisiaj bardzo mało znany. Spowodowane jest to tym, że jego liczne dzieła zostały zniszczone lub też zgubione.